Mac Arena

Poznań, Park Kasprowicza 1 (tuż obok pływalni)

Po pierwsze, nazwa – MacArena od razu nas urzekła. Po drugie – położenie – Park Kasprowicza i miejscowa pływalnia aż prosiły się o tego typu miejsce. Po trzecie – darmowa woda dla biegaczy, po czwarte – miski z wodą dla spragnionych psiaków. Po piąte – obsługa – rewelacyjni pracownicy, przemili właściciele. No i wreszcie po szóste, najważniejsze – LODY!

Lody naturalne, sporządzane na podstawie prawdziwej, włoskiej receptury, przez prawdziwego Włocha. Porcja lodów 70-gramowa jest serwowana w standardowej, poznańskiej cenie – 4zł. Smaki również znane, z klasycznych lodów na mleku – pistacjowe, śmietankowe, truskawkowe, ale też snickers, ciasteczkowe oraz wodno-owocowe sorbety my trafiliśmy na kiwi i bananowy. Udało się nam spróbować czterech smaków i zdecydowanie najlepiej wypadły… wszystkie z nich :) Naszym zdaniem lody są przepyszne, próbowane przez nas sorbety oraz lody o smaku snickersa i pistacji to istne niebo w gębie!

Po tych słodkościach skusiliśmy się na świeże soki owocowe – jeden świeżo-wyciskany grejpfrutowy, a drugi jabłkowy, oba w bardzo przystępnych cenach 6 złotych za sztukę.
Do wyboru są też: kawy (5-7 zł); herbata (4 zł); kawa mrożona (9 zł); soki Tymbark (3,5 zł), a jak ktoś ma ochotę na małą, ciepłą przekąskę to może sobie zamówić frytki lub hot-doga.

Tak jak wspominaliśmy na początku, Mac Arena to bardzo fajna miejscówka, idealna na gorące dni i nie tylko. Pomimo, że wybraliśmy się tam w pochmurny dzień to klientów było sporo. Wielu z nich przychodzi tu kilka razy w tygodniu, co zapewne świadczy o dobrej jakości serwowanych produktów. My też będziemy tu wracać!