Suszone Pomidory

czyli włoska pizza w sercu Wildy

rodzaj kuchni: włoska
zakres cenowy: 10-30 zł
godziny otwarcia: 12.00-22.00
adres: Poznań, Róg ul Św. Czesława 13 a ul. Poplińskich 12 A
tel: + 48 530 838 100

Byliście kiedyś we Włoszech? Jeżeli tak to z pewnością jedliście tradycyjną włoską pizzę, podaną na cienkim cieście, polaną oliwą, bez zbędnych dodatków i ociekającego sosu czosnkowego. Restauracja Suszone Pomidory to jedno z niewielu takich miejsc na poznańskiej Wildzie. Nie zjecie tutaj pizzy na zbyt grubym cieście, gumowej, uginającej się od nadmiaru sera (albo wyrobu seropodobnego). Zamiast tego zjecie cienką, chrupiącą pizzę przygotowywaną ze świeżych produktów – właściciele restauracji samodzielnie hodują niektóre warzywa, które następie „lądują” na pizzy.

Menu bogate jest w tradycyjne dania kuchni włoskiej – oprócz kilkunastu rodzajów pizzy podawanej oczywiście w towarzystwie smakowych oliw, znajdują się w nim również pyszne przystawki (np. grzanki z mozarellą i suszonymi pomidorami), pasty (np. z serem gorgonzola, śmietaną i rukolą), sałatki (np. z rukolą, szpinakiem, suszonymi pomidorami, gruszką, słonecznikiem i parmezanem) oraz oczywiście desery rodem ze słonecznej Italii (tiramisu albo panna cotta z owocami). Co więcej bardzo często macie możliwość zamówienia czegoś spoza menu np. w maju pizzę ze szparagami (tak na marginesie nasza ulubiona :)) a także ostatnio bardzo popularne są mule pod wszelką postacią (praktycznie co tydzień inne kombinacje).

Pozytywnym zaskoczeniem jest to, że do każdego dania otrzymacie karafkę wody mineralnej gratis. Suszone pomidory swym wystrojem nie przypominają włoskiej trattorii, gdzie na stołach królują obrusy w kratę a z głośników leci Eros Ramazzotti. Wystrój restauracji jest bardzo przyjemny – dominuje kolor biały oraz czerwona cegła na ścianach. Z kolei latem można miło spędzić czas na ogródku (a raczej zaadoptowanym tarasie). Suszone Pomidory to doskonałe miejsce dla miłośników muzyki elektronicznej, bowiem głownie taki rodzaj muzyki dominuje w lokalu (wiemy, że ekipa restauracji była nawet w zeszłym roku na Aurioriver, bo w tym okresie było zamknięte!).